prawica.com.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
prawica.com.pl Media Shangri-La

We współczesnym raju mediów dziennikarze coraz częściej chcą być wszechmocnymi demiurgami. Zwykle jednak nie dorastają nawet do roli podrzędnych komentatorów. Tym bardziej trzeba więc tępić ich bezczelne manipulacje i bronić się przed zalewem kłamstwa i głupoty.

 



Nie kupuj niemieckich gadzinówek.

Email Drukuj PDF

Szef niemieckiej (formalnie szwajcarskiej) grupy wydawniczej Ringier Axel Springer Media AG uspokaja opozycję totalniacką dementując pogłoski o planach wycofania się z polskiego rynku prasy. Jak wiadomo, nie warto wierzyć w informacje niezdementowane, a w tym przypadku dementi nastąpiło nawet na forum międzynarodowym, bowiem herr Marc Walder ogłosił je w wywiadzie dla niemieckiego Neue Züricher Zeitung. Dla pewności, że deklaracja dalszego ogłupiania polskiej opinii publicznej dotrze do pożytecznych idiotów z KOD, Nowoczesnej i PO, wywiad został przedrukowany w Onecie.

Sprawa wydaje się zatem przesądzona. Ponieważ jednak grupa RASM AG skupiła w swoim ręku większą część rynku prasy i portali elektronicznych w Polsce (Fakt, Przegląd Sportowy i regionalny Sport, tygodnik Newsweek Polska, miesięcznik biznesowy Forbes, czasopisma komputerowe m.in. Komputer Świat i motoryzacyjne, jak Auto Świat, Top Gear, posiada również ponad 20 serwisów internetowych, posiada także 49 proc. udziałów w spółce INFOR Biznes, wydawcy Dziennika Gazety Prawnej) kwestia ich sprzedaży nie jest taka prosta, zwłaszcza jeśli nie chce się ponieść dodatkowych strat. Dlatego herr Walder opowiada w wywiadzie uspokajające bajki o tym, że przetrwali znacznie gorsze problemy niż mają obecnie w Polsce. Podobno kilka lat temu ponieśli ogromne straty w Rumunii (przekraczające jednoroczne przychody), ale się nie poddali i mimo, że było to ekonomicznie nieuzasadnione nadal obsiadają medialną przestrzeń w tym kraju. Inną bajeczką dla grzecznych dzieci jest oczywiście misja. „Najważniejszym aspektem z neutralnego punktu widzenia jest, aby kraje Europy Środkowej i Wschodniej miały niezależne media. W ciągu ostatnich 20 lat mogliśmy pokazać, że przyczyniamy się do tego mocno i przekonująco. Rządy próbują jednak zawłaszczyć media dla siebie – obserwujemy to w Serbii, w Polsce i na Węgrzech, a po części również na Słowacji” twierdzi herr Walder, przy tym bagatelizuje głośny swego czasu list Marka Dekana, którym ten ostatni jawnie wskazywał dziennikarzom, jak mają pisać o sprawach europejskich.

Więcej…
 

Nasiści o wolnych mediach: „ausrotten”*!

Email Drukuj PDF
http://wpolityce.pl/p/294347

Taśmy bez końca. Sowa za „ostatecznym rozwiązaniem” dla wolnej prasy.

 

Neostalinowcy, nasiści, jak ich nazywam (od „nasi”) posługują się metodami walki swych socjalistycznych pierwowzorów z NSDAP. Ostatnio dał nam przykład „jak zwyciężać mają” salonowy ksiądz-patriota, Sowa. W słynnej, ośmiorniczkowej restauracji (nomen omen) „Sowa&Przyjaciele” w pogawędce z towarzyszami z PZPR duszpasterz gangsterów zachęca do likwidacji Gazety Polskiej - wolne media to oczywiście wyłącznie media neostalinowskie. Reszta to faszyzm, jak zresztą uczył Wielki Generalissimus. Po przeniesieniu stolicy lewactwa z Kremla do Brukseli nowa elita przejęła język dawnej nomenklatury. I jej metody działania. A dowodów na to, że nie różniły się one wcale od stosowanych przez Genossen z NSDAP, przedstawiać przecież nie muszę. To zbyt oczywiste!

Więcej…
 

Media bez cenzury

Email Drukuj PDF

Wolne media? Wolne żarty! – pisałem już kiedyś. Teraz wolność mediów totalnej opozycji wchodzi na wyższy stopień!

 

„Wolność to zrozumienie konieczności” mawiali Hegel i towarzysze. Miał rację! Teraz, kiedy niemieckie media polskojęzyczne otrzymały instrukcję na temat jak i co pisać o tym i owym (lex Dekan) są wolne, jak nigdy przedtem. Na przykład onet.pl jest wolniejszy niż kiedykolwiek w swej historii! I tak z chwilą, kiedy wśród „twarzy” portalu pojawiła się ta lisia, blogi nie spełniające wymogów liberalno-lewicowego państwa wyznaniowego znalazły się w ukryciu. Jak na przykład Zebra na pasach. To mnie nie zaskakuje: kiedy pracowałem w DW poprawność polityczna była (i jest nadal) cnotą najwyższą. Niegdyś dobra rozgłośnia skarlała do roli propagandowego kołchoźnika. Także stosując cenzurę tematyczną i adiustacyjną. Sam jej doznałem i dlatego zostałem blogerem! Dziękuję ci, liberalna lewico!

Więcej…
 

Najgorszy sort świętuje

Email Drukuj PDF

Krążą opinie, że po wpadkach liderów totalnej opozycji poniosła ona totalne fiasko. Nic bardziej mylącego!

Petru z kochanką na Sylwestra w Portugalii, kiedy „ideowcy” marzną w pustej sali plenarnej Sejmu? Kijowski kradnący (nie całkiem) drobne z puszek? Klęska totalnej opozycji? Ale durni ci „politolodzy” – przecież Petru i Kijowski to wypisz wymaluj najgorszy sort: toczka w toczkę sympatycy KOD, N. i PO! Oni są dokładnie tacy, jak i oni! To się nazywa przedsiębiorczość i sztuka życia. By było, jak było!

Więcej…
 

I mamy „nowe fronty”

Email Drukuj PDF

W koszmarnych czasach sanacji transatlantyk „Polonia” pływał na linii palestyńskiej z Konstancy w Rumunii do Hajfy, wożąc żydowskich osadników do Palestyny, no i pielgrzymów. Pierwszym oficerem był tam Karol Olgierd Borchardt i to właśnie jemu zawdzięczamy tę opowieść. W piękną, księżycową noc miał wachtę i w pewnej chwili zwróciła się do niego para młodych pasażerów, czy nie mogliby podziwiać widoku nocnego morza z mostku, skąd było lepiej widać. Borchardt zgodził się, para pasażerów napawała się widokiem, ale wkrótce nawiązała rozmowę. - Panu to dobrze – powiedziała dziewczyna. - A komu źle? - zapytał Borchardt gwoli podtrzymania rozmowy. - Tym, co na dole wiosłują – poważnym tonem odpowiedziała panienka. - Jak to „wiosłują”? - zapytał zdumiony Borchardt. - Proszę pana – odezwali się tym razem oboje. - My nie mamy do pana pretensji, my wiemy, że panu nie wolno o tym mówić, ale my wiemy, jak panowie ich tam dręczą i biją. - Jak to dręczą i biją, jak to wiosłują? - Borchardt nie posiadał się ze zdumienia. - Nie widzicie kominów, nie słyszycie maszyn? Skąd to wszystko wiecie? - pytał zaskoczony. - Myśmy wszystko widzieli w kinie – odpowiedzieli mu pasażerowie.

Więcej…
 


Strona 1 z 29
Reklama

Rys. Maciej M. Michalski

Michalski 13.jpg

wolne media

Strony Patriotyczne















Kilar.jpg

Wydawnictwo Poznańskie


Liczba miesiąca

6 miliardów złotych zabraknie ZUS na wypłatę emerytur (czyli jednej wypłaty na każdego emeryta). Donald Tusk chce aby Zakład Utylizacji Staruszków pożyczył te pieniądze od banków komercyjnych. Kto i kiedy je będzie oddawał, tego nie powiedział.

Rys. Maciej M. Michalski

Michalski 02.jpg