prawica.com.pl

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Je... was pies!

Email Drukuj PDF

Przez litość nie przytoczymy dosłownego cytatu z Pieśni Legionów Józefa Piłsudskiego, jednak refleksja jaka w 91 rocznicę Odzyskania Niepodległości ciśnie się pod pióro, nie jest optymistyczna. Niedawno minęło też 20 lat od utworzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego. Mamy więc samonarzucającą się okazję do porównania obu dwudziestoleci, ale nasi bylejacy dziennikarze jakoś małochętnie to robią.

W obu tych okresach musieliśmy odbudowywać państwo. Jednak bezsprzecznie Polska przedwojenna startowała ze znacznie niższego pułapu. Kraj pozszywany z trzech zaborów, w których nie tylko administracja, ale i tory kolejowe nie pasowały do siebie. Kraj prowadzący z powodzeniem wojnę z bolszewicką Rosją. Kraj, którego od 123 lat nie było na mapie świata. Jednak po dwudziestu latach Polska była całkiem normalnym europejskim państwem, porównywalnym politycznie i gospodarczo z Włochami, Hiszpanią czy Austrią. Byliśmy partnerem politycznym dla Francji i Wielkiej Brytanii, Rosja i Niemcy czuły przed nami respekt (przynajmniej w pojedynkę).

Sprawiedliwość dla wszystkich !!!

Wewnętrzna sytuacja była stabilna, mimo istnienia kilku mniejszości narodowych. Ale przede wszystkim nasza gospodarka funkcjonowała nie gorzej niż gospodarka pozostałych europejskich państw. Zbudowano między innymi Centralny Okręg Przemysłowy, magistralę węglową oraz port i miasto Gdynia. Wielkie przedsięwzięcia funkcjonujące do dzisiaj.Trudno zatem nie postawić pytania: co możemy obecnie postawić na szali porównania? Czy można z COP-em porównać kilka montowni w blaszanych halach? Czy z magistralą węglową da się porównać kilka bezsensownie porozrzucanych kawałków autostrad? Czy z wybudowaniem portu i miasta Gdyni da się w ogóle cokolwiek porównać, choćby miało to wzbudzić uśmieszek politowania?To jest niestety żałosne. Dwadzieścia zmarnowanych lat. Dwadzieścia lat rozgrabiania Polski i spychania jej na margines politycznego i gospodarczego niebytu Europy! Aż strach pomyśleć, że za kolejne dwadzieścia lat trzeba będzie zrobić porównanie z epoką Gierka i Jaruzelskiego, a patrząc na dzisiejszą dziurę i deficyt budżetowy nie da się uczynić komunistom zarzutu, że nieodpowiedzialnie zadłużyli Kraj. Po prosu żal. Żal tego entuzjazmu, wiary, nadziei i zmarnowanych możliwości.Dziewięćdziesiąt jeden lat temu Marszałek Piłsudski podał nam na tacy skarb wolności. Czy potrafiliśmy go wykorzystać? 

 
Reklama

Rys. Maciej M. Michalski

Michalski 16.jpg

wolne media

Strony Patriotyczne















Kilar.jpg

Wydawnictwo Poznańskie


Liczba miesiąca

1.500 złotych miesięcznie zarabia chiński robotnik budowlany w Chinach. Żeby przyjechał do Polski, trzeba zapłacić mu dwa razy więcej. Droga coś ta „miska ryżu” w Chinach.

Więcej na ten temat znajdziesz na stronie Newsweeka.

Rys. Maciej M. Michalski

Michalski 15.jpg